077. No! No! No! I'm not going back!

To już koniec. Koniec z wolnością, z nic nie robieniem.. Zawsze jest tak samo. It's time to chanege. Jeszcze nie zaczęłam szkoły a już mam ochotę iść na bule. No, może jutro nie będę wagarować, no bo cóż, tak w pierwszy dzień? No właśnie! Ale obiecuję się spóźnić na spotkanie. Ach, nie wiem jak można się cieszyć z pójścia do szkoły? O.o Hm, ale brat mnie pociesz, że tylko 8 miesięcy, bo potem maturka i zawodowy, może bym się bardziej cieszyła jakby On też nie kończył szkoły w tym roku i by nie kończył też tak wcześnie..

Ale wiecie co jest z tego pożyteczne? W końcu kupiłam długopis dla leworęcznych, może on mi pisać nie przestanie, tak jak to robią wszystkie inne. A jeśli tak to dożywotnio przestawiam się na pióro.

This entry was posted on niedziela, 1 września 2013. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

6 Responses to “077. No! No! No! I'm not going back!”

  1. ojj tam, szybko sie przyzwyczaisz, nie bedzie tak zle :D

    OdpowiedzUsuń
  2. dobra, akurat! :D nastepnym razem pakuje Cie do walizy i jedziemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak samo. Od razu mam ochotę ominąć parę lekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nawet nie wiedziałam, że są długopisy przeznaczone dla leworęcznych ;o
    oby Ci te osiem miesięcy zleciało szybko! ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi sie Twoje podejscie! ale tam maja takie piwo, jak siki :x na piwo to trzeba do Holandii jechac... albo rzeczywiscie dobrze sie naszukac w tej Barcelonie, challenge accapted :D

    OdpowiedzUsuń