065. Contest? Wait. Are We Late?

Pisałam ostatnim razem, że mam konkurs, co nie? Czy nie pisałam? Pisałam? I'll check... Pisałam! No, więc ogłaszam, że już go miałam.. W związku z czym nasuwają mi się następujące wnioski. I tak, znów sobie wykropkuję! Ha! To zaczyna być jakieś uzależnienie...

  • Wpadanie na salę gdzie się piszę konkurs na 4 minuty przed rozpoczęciem i robienie małego, hm, zamieszania zwraca dziwną uwagę wszystkich obecnych, gapią się na Was tymi wyłupiastymi patrzałkami... Kategorycznie nie polecam!
  • Kartki konkursów i sprawdzianów itp. powinny być zeszywane z prawej strony! Wiecie jak trudno zaznaczyć leworęcznemu potem odpowiedź na karcie odpowiedzi? Tej kartki nie idzie tak obrócić! 
  • Pomysł organizatorów zrobienia filmiku typu harlem shake skutkuje szybką "ewakuacją" przynajmniej połowy obecnych. Wierzcie mi, informację są pewne. Sami tak zrobiliśmy.
  • Specjalne czekanie na ogłoszenie wyników, a potem spóźnienie się na nie jest, hm, ironiczne, ale zabawne jak diabli.. 
  • Są nauczyciele, których nie da się nie lubić. Nie ma to jak obgadanie większości nauczycieli z innym nauczycielem. I to nie tylko uczniowie obgadywali, Ona razem z Nami, the best! 9 godzin tygodniowo z jednym nauczycielem...
  • Zajęcie 21 miejsca na 127 z całej Polski? Bez uczenia się? Not Bad...
Dam Wam spokój, dzisiaj więcej nie kropkuję, ale wrócę, nie dam Wam spokoju.
Jeszcze jutro, pojutrze i witamy rekolekcje! 3 dni bez książek! Potem święta, miesiąc męczarni, weekend majowy i praktyki! Cały miesiąc bez zaglądania do książek, zeszytów! Czerwiec i wakacje! I tak, wiem, wybiegam za szybko w przyszłość.. Ale już bliżej niż dalej xd


This entry was posted on niedziela, 17 marca 2013. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

12 Responses to “065. Contest? Wait. Are We Late? ”

  1. e tam, ja zawsze robię takie wejście jak w punkcie 1 i dobrze mi z tym xD
    gratuluję zdolności do zajmowania miejsc bez uczenia się! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahhaahahahah bardzo smieszne xD w sumie ja sie teraz tez smieje z tej historii...

    OdpowiedzUsuń
  3. skoki narciarskie! hahah przemyślę to xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rekolekcję to mam w październiku :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, padłam. Ludzie ciężko z tobą mają :D

    OdpowiedzUsuń
  6. będzie Sabina Żyła :p pasuje mi to nazwisko.. -.- hahah

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedy ja miałam tyle wolnego???hehehe

    OdpowiedzUsuń
  8. Sabina nieŻyła, zacny suchar milordzie! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ale mnie tu dawno nie było... :D

    gratulacje!!!!!!!! :DD
    easy, bedac w tej cholernej anglii, pierwszego dnia spoznilam sie 20 minut... wszyscy czekali.... xD

    OdpowiedzUsuń
  10. OO nie jest źle w dodatku bez nauki ?:)) Gratki kochana :))

    OdpowiedzUsuń