058. Kill Me!

Właśnie widzę dowód mojego wielkiego lenistwa, znaczy jeden post w grudniu, kill me, kara się należy, jak jakąś wymyślicie to mi napiszcie ( może w końcu się wezmę za siebie i będę częściej pisać ).

Zapomniałabym, życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku! Uwierzycie, że już 2013?! I przetrwaliśmy koniec świata, bossy z Was, no nie powiem xd I w ten sposób musimy iść jutro do szkoły, nie opłacało się jednak przeżyć..

Jak już jesteśmy w temacie szkoły, to mój kochany polonista kazał nam napisać i przedstawić wypracowanie, taka "Mini Matura" jak to nazwaliśmy. Napisać w końcu napiszę ale przedstawić?! Nienawidzę takich rzeczy, ustne wypowiedzi to dla mnie tragedia...


"Przyjaciele... Niebo i Piekło w jednym."
Jeff Abbott Strach

This entry was posted on wtorek, 1 stycznia 2013. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

4 Responses to “058. Kill Me!”

  1. Ohh Ty niedobra! Ale zabijać Cię nie będę bo kto będzie pisał posty za Ciebie ?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez nie cierpie ustnych wypowiedzi, ale stres jest najwiekszy przed, a nie w trakcie :)
    pisz nam czesciej! :D pzdr

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też za rzadko piszę na blogu, więc Cię rozumiem ;p

    OdpowiedzUsuń