050. Long Time..

Oj tak! Potrzebowałam tego, dzięki Natt za ten "kopniak", bo inaczej nie wiem kiedy bym się za to wzięła..
A poza tym to uwielbiam Cię! Haha ^^

I że niby zleciało już 10 dni? Hm, mimo że nie piszę Wasze komentarze odbieram na telefonie, jednak nie jestem w stanie z niego napisać posta, inaczej bym częściej pisała, serio ;)

Swoja drogą wiecie co? Wczoraj skończyłam jazdy! I nie, nie zabiłam nikogo! ;D W poniedziałek umówiłam się na egzamin wewnętrzny teoretyczny, muszę się wziąć za rozwiązywanie testów, bo szczerze mówiąc nie zrobiłam ani jednego przez miesiąc.. Ale mam jeszcze do zrobienia góóórę zadań, nie wiem kiedy to ogarnę, szczególnie angielski, brr..

Narzekam teraz na brak czasu, ale geniusz zrobił jeszcze jedną głupotę przez którą będzie miała jeszcze mniej czasu.. Zapisał się na europejskiego programu, który za niedługo znów się zacznie, bo wszystkie indywidualne są skończone, całe dnie w szkolę, po prostu spełnienie marzeń! Tylko ja to mogłam zrobić! I czy mówienie o sobie w trzeciej osobie nie jest dziwne?! Może ale czasem fajne ^^

Ale głowy do góry! Jeszcze tylko 9 miesięcy szkoły! Haha xd Nie dobra, przepraszam, kiepska jestem w pocieszaniu, sarkazm idzie mi lepiej xd

W poniedziałek ma też przyjechać do mnie Justyna, będziemy się uczyć na geografię, mamy całą mapę fizyczną świata do wykucia, to będzie straszne! Ale My damy radę, gdybyśmy wszystkie sprawdziany i kartkówki mogły pisać razem to miałybyśmy same piątki, jak nie lepiej ^^

I kiedy kontakty poprawiają Ci się z jedną przyjaciółką, to pogarszają z drugą, nie nadążam za tymi ludziami, za stara jestem!

I jeszcze jedno, trzymajcie kciuki w poniedziałek! ^^

This entry was posted on sobota, 13 października 2012. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

5 Responses to “050. Long Time..”

  1. oo to fajnie. Oby dobrze Ci poszedł egzamin ;DD

    OdpowiedzUsuń
  2. w takim razie będę trzymać kciuki!
    mi też sarkazm idzie lepiej niż pocieszanie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bina często mówi o sobie w trzeciej osobie. i trzyma kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. hahah dobrze, że nie zabiłaś nikogo ;d jestem dumna !

    OdpowiedzUsuń