049. No Time..

Ile mnie tu nie było? Tydzień? Chyba coś w tym stylu.. A zgadnijcie dzięki komu, a raczej czemu? Taaak, właśnie tego nie lubię w szkole od rana do późna w nocy tylko nauka, cieszysz się na weekend a tu co? Nauczyciele nasi "kochani" tyle dowalili, że i tak nie masz na nic czasu.. I jak tu nie kochać szkoły?!

Ale w końcu jestem zdatna do użytku, teoretycznie, żeby nie było, jeszcze tylko trochę kataru zostało i czasem zatoki bolą ( nie wiem na co komu one? ), ale poza tym okay ;)

Ale wracając jeszcze do szkoły, mimo tego, hm, jak to ładnie nazwać, natłoku nauki to czasem się to opłaca, jak widzisz ładną piąteczkę na sprawdzianie z matmy ( i nie nie uczyłam się, na matmę bardzo rzadko to robię ) i piąteczkę z polskiego co jest cudem! Wierzcie mi, polski to nie moja bajka, ooo nie. Może pominę fakt dwójki z gospodarki zapasami, ale mnie nie było i nie wiedziałam o tej kartkówce, nie żebym się tłumaczyła, czy coś ^^

Wspominałam Wam kiedyś, że wygrałam książkę od Wydawnictwa MAG, w końcu ją dostałam, dzisiaj przyszła! ^^ Szkoda tylko, że nie mam czasu jej czytać i w sumie dwóch pozostałych też, potrzebuję urlop!
Ktoś też się piszę na wolne? ;D


Moja nowa książka ^^
Przepraszam, za jakość ale nie mam lampy w telefonie ;)

Czeka na mnie Czarodziejski Labirynt, Strach i Zmiłuj Się, a także Klątwa Tygrysa w Mbook'u, nie wspomnę o lekturach.. Czasu mi brakuje (:


This entry was posted on środa, 3 października 2012. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

5 Responses to “049. No Time..”

  1. szkoła jest straszna! :O nie ogarniam, jak można ludziom wypełniać tyle czasu ._.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja teraz będę miała cały weekend zawalony nauką ..

    OdpowiedzUsuń