048. Sick..

No niestety, jak to ja, w wrześniu jestem obowiązkowo chora, to już jakaś tradycja, chociaż zazwyczaj jestem w 2 tygodniu szkoły, więc to nowy rekord ;)

Pozmieniali mi plan lekcji trochę i już byłabym po lekcjach, dokładnie kończyłabym 13.10 ( Nie ważne, że autobus dopiero o 14 ), ale poszłabym sobie w końcu odebrać dowód, miał być już w piątek ale miałam jazdy i jak je skończyłam to urząd był już zamknięty.. Wychodzi na to, że odbiorę go w piątek ;)

Swoją drogą mieliśmy dzisiaj jechać na wycieczkę na Kalwarię i do Wadowic ( Nie żeby mnie specjalnie tam ciągło, ale nie było by lekcji xd ), w każdym razie wczoraj na religii katechetka oznajmiła, że dyrektorka się nie zgodziła i jedzie tylko jedna klasa, w sumie wszyscy wkurzenie itp. Chociaż to trochę nasza wina bo się umiemy się zebrać a z drugiej strony wina katechetki, która ma lekko "pściu bździu" w głowie..

I oczywiście według zwyczaju musiałam się wczoraj "chwycić" z przyjaciółką. Nie mam już czasem do Niej siły...



This entry was posted on wtorek, 25 września 2012. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

3 Responses to “048. Sick..”