026. Sometimes Changes Are Good ;)

Jak widzicie trochę się tu zmieniło, konkretnej przyczyny nie było, po prostu mi się nudziło i miałam trochę czasu bo nikogo w domu nie było, więc zrobiłam to co miałam a potem tu zaczęłam się "bawić" ;)
Nie jest chyba źle, co nie? Bo niezbyt umiałam się zdecydować i nie miałam konkretnej wizji bloga..
No nic, ocenę pozostawiam Wam ;)
Nie umiem się doczekać jutra, wraca Maluszek z Hiszpanii ;D Spróbuję wyciągnąć ja w środę i pojedziemy do Kubusia ♥ Mimo tego, że pewnie będzie się ze mnie śmiać, że jestem już stara..
Wczoraj rozmawiałam z Tatą i zdecydowałam pójść na prawo jazdy sama, za swoje pieniądze a nie z projektu tak jak zamierzałam, gdyż nie wiem czy wgl dostane się na ten kurs i kiedy się rozpocznie, a chciałabym spróbować zdążyć przed końcem roku i zdawać na starych zasadach.
Haha! Własnie wygrałam z Bratem w remika! 31:300! Dwa rozdania mi wystarczyły żeby był 300 pkt w plecy! A taki cwaniak jak wygrał 2 pierwsze rozdania ;D Jak ktoś umie grać w remika to wie o czym mówię ;)) Uwielbiam z Nim wygrywać, bo On nie umie przegrywać xdd To NIGDY mi się nie znudzi ;P



Jak się ktoś urodził człowiekiem, to łatwiej mu jest być człowiekiem, niż stać się świnią.”

Władysław Bartoszewski


P.S. Uwielbiam tego gościa! ;D

This entry was posted on poniedziałek, 16 lipca 2012. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

8 Responses to “026. Sometimes Changes Are Good ;)”

  1. Teraz bardziej mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz bardziej mi się podoba tutaj. Tak jaśniej :D
    Heh.. Mój kuzyn kiedyś nauczył mnie grać w remika i jak za pierwszym razem z nim wygrałam to stwierdził, że więcej zemną nie gra, bo nie umiem grać xd A jak się wtedy wkurzył na mnie.. Chodził po domu i przeklinał przez 2 godziny chyba. I pomyśleć, że ma prawie 18 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Blog wygląda świetnie :D
    Powodzenia z prawem jazdy :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny szablon ;)
    Gratulacje wygranej w remika ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego samego? No, no! :>
    A jeśli można wiedzieć, po osiemnastce czy jeszcze przed? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał, wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń, radości, miłości i dużo szczęścia! :D I oby osiemnastkowa impreza się udała. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety moja osiemnastka wybije dopiero w sylwestra o 19. :))
    Taki pech, ale przynajmniej mogę sobie wmawiać, że fajerwerki są dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta wymówka jest genialna. Wszyscy będą po trzydziestce, a ja dopiero do niej dojdę, zawszę będę w moim roczniku najmłodsza (chociaż w pierwszej klasie podstawówki chodziłam do klasy z kumplem, który był młodszy ode mnie o dwie godziny :)). No i działa to w przypadku cycków. Mam małe cycki, będę dłużej młoda, bo nie obwisną od ciężaru :D Koledzy lubią mnie pocieszać... :)
    Jak się udały urodziny?

    OdpowiedzUsuń